(54) 289 44 84 Wola 71, 87-620 Kikół

Aktualności

WYCIECZKA DO BISKUPINA I KRUSZWICY

        WYCIECZKA DO BISKUPINA I KRUSZWICY

 9 maja 2019r. uczniowie z naszej szkoły uczestniczyli w wycieczce krajoznawczej w Biskupinie i Kruszwicy. Organizatorem wycieczki była p.Dorota Gajewska.Opiekunami podczas wycieczki byli: p.A.Jastrzębska,p.Jacek Sadowski,p.A.Małecki i p.D.Kamiński .Pierwszym punktem zwiedzania była osada słowiańska w Biskupinie.Biskupin to jedno z nielicznych polskich stanowisk archeologicznych wokół którego narosło wiele legend. Stał się symbolem polskości, "budowlą" na której oparto korzenie historyczne państwowości polskiej. Osada została odkryta w 1933 roku przez Walentego Szwajcera (1907-1994), miejscowego nauczyciela w biskupińskiej szkole podstawowej. Badania wykopaliskowe rozpoczęto w 1933 roku.Osada została wybudowana z drewna uzyskanego z okolicznych lasów oraz z ziemi. Osada w Biskupinie wiąże się z kręgiem kulturowym kultury łużyckiej, trwającym od środkowej epoki brązu, od ok. XIV w. p.n.e., po wczesną epokę żelaza, czyli do ok. V w. p.n.e. Osada w Biskupinie powstała w VIII w. p.n.e. Gród znajdował się na wyspie o powierzchni około 2 ha. Osadę otaczał falochron i wał obronny o wysokości 6 m. Z lądem łączył osadę pomost o długości około 120 m, który prowadził do bramy z wieżą strażniczą. Zabudowę osady tworzyły drewniane, prawie jednakowe domy, uszeregowane w rzędy, przedzielone wyłożonymi drewnem ulicami. Każdy dom składał się z przedsionka i izby. Powierzchnia mieszkalna wynosiła od 70 do 90 m2. Szacuje się, że w Biskupinie żyło około tysiąca osób. Byli to Prasłowianie - przodkowie zamieszkujących te tereny w okresie późniejszym Słowian. Należeli do ludności kultury łużyckiej. Jednolity charakter zabudowy wskazuje na to, że mieszkańcy Biskupina nie tworzyli zróżnicowanej grupy. Prawdopodobnie znajdowali się w stadium pierwszej wspólnoty rodowej. Zajmowali się głównie uprawą roli, hodowlą, rzemiosłem oraz myślistwem i rybołówstwem. Po  zwiedzeniu Biskupina udaliśmy się kolejką wąskotorową do Żnina.chociaż pogoda płatała figle, to przejażdżka kolejką stanowiła frajdę. W Żninie zjedliśmy gorący posiłek i wyruszyliśmy do Kruszwicy.Tam zwiedziliśmy Mysią Wieżę, znaną z Legendy o Popielu oraz odbyliśmy rejs statkiem ,,Rusałka'' po Jeziorze Gopło.Mogliśmy podziwiać piękno przyrody w rezerwacie nadgoplańskim.Po rejsie był czas na kupno pamiątek. była to bardzo udana wycieczka tzw.szlakiem piastowskim.

       

       

   

     

     

    

   

   

     

   

     

   

 

 

Inne Aktualnośći